Odczyty PMI i sprzedaży detalicznej rozczarowały inwestorów

platformy forex

06/10/2016 Odczyty PMI i sprzedaży detalicznej rozczarowały inwestorów

Środowa sesja na europejskich parkietach przyniosła pogorszenie nastrojów wśród graczy, jakie mieliśmy okazję obserwować od początku października. Paniki wyprzedaży akcji jednak nie zaobserwowano. Większość bazowych indeksów na starym kontynencie zakończyła dzień delikatnymi spadkami. Niemiecki DAX stracił 0,32%, francuski CAC40 spadł o 0,29%, a brytyjski FTSE100 o 0,58%. Na tle Europy nie najgorzej wypadł warszawski indeks WIG20, który zakończył notowania wzrostem o 0,47% przy bardzo imponujących obrotach, które na całym rynku otarły się o poziom 900 mln złotych.

Powodów gorszego sentymentu można w dużej mierze upatrywać w opublikowanych wczoraj danych makroekonomicznych. Odczyty indeksów PMI dla usług w większości przypadków nie były tak dobre jak niedawno publikowane wskaźniki dla przemysłu, gdyż większość spadła w stosunku do poprzedniego miesiąca. Słabo wypadły również dane dotyczące sprzedaży detalicznej w strefie euro. W skali roku wzrosła jedynie o 0,6%.

[read more="Czytaj więcej" less="Czytaj mniej"]

Rodzimi inwestorzy poznali decyzję Rady Polityki Pieniężnej odnośnie poziomu stóp procentowych. Zgodnie z oczekiwaniami stopy nie zostały zmienione. Po południu ze Stanów Zjednoczonych słabszym od oczekiwań okazał się raport ADP o szacunkowej zmianie zatrudnienia, który wyniósł 154 tys. (prognoza 166 tys.). Z pewnością taki odczyt może studzić zapał inwestorów przed jutrzejszymi danymi z rynku pracy (Payroll). Pozytywnie za to zaskoczył odczyt usługowego indeksu ISM, który z 51,4 pkt. wzrósł do 57,1 pkt., a warto zaznaczyć, iż usługi odpowiadają za około 80% PKB USA. Inwestorzy poznali też dane na temat deficytu handlowego w Stanach Zjednoczonych, który wzrósł w ujęciu miesięcznym i wyniósł w sierpniu 40,7 mld USD, wobec oczekiwanych 39,2 mld USD.

W kwestii surowców warto zwrócić uwagę na opublikowane w środę dane o zmianie zapasów paliw w USA. Po tym jak we wtorek Amerykański Instytut Paliw szacował spadek zapasów ropy w USA na 7,6 mln baryłek, potwierdziły to odczyty z środy, gdzie Departament Energii USA (EIA) poinformował, że zapasy spadły o 3 mln baryłek (oczekiwano wzrostu o 1,1 mln.). Powyższe informacje szybko przełożyły się na wzrost cen ropy, która znalazła się już ponad poziomem 50 USD za baryłkę.

A co dziś w programie? Otóż kalendarz makroekonomiczny nie będzie zbytnio rozbudowany. Poznamy dziś protokół z posiedzenia EBC, a po południu zza oceanu napłynie do nas odczyt raportu Challengera, który dotyczy liczby zwolnień planowanych w Stanach, a następnie poznamy tygodniową liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA.

 

Sesja w USA:

Giełdy w Stanach Zjednoczonych zakończyły środową sesję wzrostami, a liderami były firmy finansowe oraz paliwowe. W centrum uwagi rynków były, kolejny dzień z rzędu jastrzębie wypowiedzi przedstawicieli Fed. Większość z wypowiadających się w ostatnim czasie członków banku centralnego USA, opowiada się za podwyżka stóp procentowych w najbliższym czasie. W środę głos zabrał Charles Evans, prezes Fed w Chicago. Evans powiedział, że oczekuje od amerykańskiego banku centralnego podwyżki stóp przed końcem tego roku i że chciałby widzieć wyraźniejszą komunikacje w sprawie warunków, które muszą być spełnione w przypadku dalszych działań.

W rezultacie indeks Dow Jones Industrial Average na koniec dnia zyskał 0,62%, S&P500 wzrósł o 0,43%, a Nasdaq Composite o 0,50%.

 

Waluty:

Kurs EURUSD na koniec środowych notowań dotarł do poziomu 1,1205 , a tym samym zyskał 0,01%. Para EURGBP spadła o 0,15% i osiągnęła poziom 0,8790 , natomiast EURJPY wzrosła o 0,59% osiągając 115,98.

Polska waluta jest dziś rano wyceniana przez rynek następująco: 4,2963 PLN wobec euro, 3,8362 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9310 PLN wobec franka szwajcarskiego i 4,8832 PLN wobec funta szterlinga.

 

Surowce:

Notowania złota w środę spadły o 0,09% do poziomu 1265,20 USD za uncję. Srebro straciło 0,45% i było notowane po 17,695 USD za uncję. Ropa naftowa, w przypadku odmiany WTI wzrosła o 2,34% do poziomu 49,83 USD za baryłkę. Odmiana Brent natomiast zyskała 1,95% i była notowana po 51,86 USD za baryłkę.

Czy zmiany te mocno odbiją się na forex trading online? Polecamy dokładnie śledzić sytuację. 

Konrad Mikołajko

Head of Support

[/read]

Ryzyko Inwestycji: Kontrakty CFD są  instrumentami złożonymi tym samym wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty zainwestowanych środków z powodu dźwigni finansowej. 57% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na takie ryzyko utraty pieniędzy.