Marazm w Europie i brak Amerykanów

platformy forex

06/09/2016 Marazm w Europie i brak Amerykanów

Nowy tydzień na parkietach Starego Kontynentu rozpoczął się od delikatnych spadków bazowych indeksów. Rynki Europy Zachodniej przez większość dnia broniły się dzielnie przed naporem podaży, ale w końcówce dnia musiały się poddać. W rezultacie niemiecki DAX stracił na koniec notowań 0,11%, brytyjski FTSE100 spadł o 0,22%, a francuski CAC40 o 0,02%. Warszawski indeks największych polskich spółek bez większych spadków rósł przez cały dzień, a finalnie zyskał 1,16%, zbliżając się do psychologicznego poziomu 1800 pkt. Obroty na całym rynku nie zachwycały, a przekroczyły niewiele ponad 600 mln złotych. Jednak mniejszą płynność i niezdecydowanie inwestorów na rynkach można tłumaczyć brakiem sesji w Stanach Zjednoczonych, spowodowanej Świętem Pracy.

Kalendarz makroekonomiczny nie dostarczył inwestorom zbyt wielu interesujących informacji.

[read more="Czytaj więcej" less="Czytaj mniej"]

Poznaliśmy jedynie finalne odczyty indeksów PMI dla usług oraz wyniki lipcowej sprzedaży detalicznej w strefie euro. Cieszyć może odczyt wskaźnika PMI w Wielkiej Brytanii, który odnotował gwałtowny wzrost do 52,9 pkt. (poprzednio poniżej 50). Jeszcze lepiej odczyt ten wypadł z Hiszpanii i wyniósł 56 pkt. Dobrze wypadła też sprzedaż detaliczna w strefie euro, gdyż w lipcu wzrosła o 1,1%. Z drugiej strony, silnie spadł odczyt PMI Niemiec, który wyniósł 52,8 pkt. (prognoza 53,1 pkt.).

W poniedziałek silnie rosły ceny ropy naftowej na wiadomość, że Arabia Saudyjska, faktyczny, choć nieformalny przywódca OPEC i Rosja poinformowały, że będą współpracować, by ustabilizować rynek ropy. O umowie poinformował rosyjski minister enrgetyki Aleksandr Nowak.

Nowak spotkał się w poniedziałek z saudyjskim ministrem energetyki, przemysłu i bogactw Chalidem ibn Abd al-Azizem al-Falihem w trakcie obrad G20 na szczycie w Hangzhou w Chinach. Ministrowie wydali wspólny komunikat, w którym mowa jest o konieczności opanowania przesadnej zmienności na rynkach naftowych oraz woli współpracy w celu ustabilizowania rynku ropy. Obaj ministrowie zaznaczyli przy tym, że stanowisko Iranu jest kluczowe dla OPEC oraz że na obecną chwilę zamrożenie produkcji nie jest konieczne.

Dziś w kalendarzu zaplanowane są odczyty między innymi zamówień w przemyśle Niemiec, inflacji konsumenckiej w Szwajcarii, a także finalny odczyt za II kwartał PKB strefy euro. Po południu natomiast napłyną do nas dane z USA – indeks ISM dla usług. Inwestorzy z pewnością poświęcą również chwilę uwagi wystąpieniu szefa szwajcarskiego SNB, Thomasa Jordana o 18:15.

 

Waluty:

Poniedziałek dla EURUSD zakończył się spadkiem o 0,11% do poziomu 1,1147.

Kurs EURGBP spadł o 0,19% i osiągnął poziom 0,8377, natomiast EURJPY stracił 0,59% i dotarł do poziomu 115,29.

Polska waluta dziś rano wyceniana jest przez rynek następująco: 4,3378 PLN za euro, 3,8842 PLN za dolara amerykańskiego, 3,9652 PLN za franka szwajcarskiego oraz 5,1782 PLN za funta szterlinga.

 

Surowce:

W trakcie poniedziałkowej sesji zyskało delikatnie złoto, które zakończyło wczorajsze notowania wzrostem o 0,37% do poziomu 1331,10USD za uncję. Srebro natomiast wzrosło o  0,96% i osiągnęło poziom 19,633 USD za uncję.

Na koniec dnia baryłka ropy naftowej,odmiany WTI wyceniana była na 45,07 USD (+2,18%), natomiast odmiana Brent zakończyła dzień na poziomie 47,63 USD za baryłkę, notując tym samym wzrost o 2,32%.

Informacje te mogą szczególnie zainteresować traderów inwestujących przez internet, dla których każda niepewna sytuacja ma znaczenie.

 

Konrad Mikołajko

Head of Support

 

 

[/read]

Ryzyko Inwestycji: Kontrakty CFD są  instrumentami złożonymi tym samym wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty zainwestowanych środków z powodu dźwigni finansowej. 57% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na takie ryzyko utraty pieniędzy.